Zmieniają się nie tylko oczekiwania konsumentów, ale i możliwości marek, które coraz odważniej eksplorują rynek. Pojawiają się także nowe technologie. Co nas czeka w 2026 roku?
Spis treści
- Nowy paradygmat
- Coraz więcej zapachów autorskich
- Zapachy inspirowane (dupes)
- Wellbeing (i technologia)
- Layering perfum
- Zapachy unisex
- Estetyka opakowań
- Podsumowanie
- Pogłębienie tematu – artykuł AromaPartners w branżowym czasopiśmie
Nowy paradygmat
Perfumy wchodzą w nową fazę rozwoju – z segmentu, który jeszcze niedawno traktowano w kategoriach dodatku do portfolio, stają się strategicznym elementem oferty marek. W górę idzie nie tylko wartość sprzedaży, ale przede wszystkim świadomość konsumentów dotycząca jakości, kompozycji i historii stojącej za zapachem. W efekcie rośnie zainteresowanie zarówno perfumami niszowymi, jak i produktami o wyższej koncentracji zapachowej, co znajduje odzwierciedlenie w obecnej ofercie rynkowej.
W praktyce oznacza to, że konsumenci nie chcą już jedynie „ładnie pachnącego” kosmetyku – oczekują zapachów wyraźnych, trwałych i tworzących emocjonalną więź. Coraz częściej wybierane są wody perfumowane oraz ekstrakty o wysokim stężeniu olejków zapachowych, które dominują przestrzeń od pierwszego kontaktu. Ten trend nie jest jedynie widoczny w niszy – jego wpływ dociera także do mainstreamowych kolekcji znanych marek.
Coraz więcej zapachów autorskich
Jednym z kluczowych zjawisk obserwowanych w branży jest wzrost znaczenia perfum niszowych i autorskich kompozycji. Marki, które jeszcze kilka lat temu opierały się głównie na inspiracjach wielkimi bestsellerami, dziś coraz śmielej eksperymentują z własnymi, unikatowymi zapachami i narracją zapachową. Coraz rzadziej spotyka się proste „naśladownictwo” – konsumenci doceniają oryginalne kompozycje, które mają charakter i historię.
Zapachy autorskie (bespoke) są również niezwykle ważną częścią AromaPartners. Jeżeli ciekawi Cię ten temat, przeczytaj koniecznie post: Kreacja zapachów autorskich w AromaPartners – jak się odbywa?
Zapachy inspirowane (dupes)
Równolegle rośnie pozycja propozycji inspirowanych, które dzięki profesjonalnemu wykonaniu i odpowiedniemu stosunkowi jakości do ceny nie są już postrzegane wyłącznie jako tańsze zamienniki. W mediach społecznościowych i w społecznościach perfumowych konsumenci z entuzjazmem dzielą się rekomendacjami zapachów o charakterze podobnym do znanych pozycji z wyższej półki – oceniając je jako rozsądną alternatywę dla osób, które chcą doświadczenia perfumeryjnego bez konieczności dużego wydatku.
Wellbeing (i technologia)
Wellbeing coraz silniej wpływa na sposób, w jaki konsumenci postrzegają zapachy. Perfumy mają dziś nie tylko ładnie pachnieć, ale również wspierać nastrój, relaks i poczucie komfortu, wpisując się w codzienne rytuały dbania o dobre samopoczucie.
Odpowiedzią na ten trend są technologie takie jak MoodScentz® od Givaudan, łączące perfumiarstwo z wiedzą neurobiologiczną. Dzięki badaniom nad reakcjami emocjonalnymi na aromaty możliwe jest tworzenie kompozycji, które realnie wpływają na samopoczucie – wyciszają, dodają energii lub poprawiają nastrój. W AromaPartners mamy już za sobą pierwsze realizacje oparte na tej technologii – i obserwujemy rosnące zainteresowanie tego typu zapachami.
Layering perfum
Na popularności zyskuje również layering, czyli łączenie kilku zapachów w jedną, spersonalizowaną kompozycję. Konsumenci chętnie eksperymentują, a marki coraz częściej projektują linie zapachowe tak, by poszczególne kompozycje wzajemnie się uzupełniały, co sprzyja budowaniu spójnych zestawów i zwiększa sprzedaż.
Zapachy unisex
Coraz wyraźniej widać, że zapachy przestają być przypisywane do konkretnej płci. Mimo że podziały na „damskie” i „męskie” nadal funkcjonują na etykietach, w rzeczywistości to odbiorca sam wybiera kompozycję najlepiej pasującą do jego stylu i preferencji. W efekcie wielu producentów rezygnuje z klasycznych kategorii, stawiając na perfumy unisex, które akcentują indywidualność, a nie płeć.
Estetyka opakowań
Nie bez znaczenia jest też estetyka opakowań. Minimalistyczne, proste formy dominują w projektowaniu flakonów i kartoników, jednak minimalizm ewoluuje w stronę bardziej dopracowanych, rzemieślniczych detali. Wiele marek mocno dba mocno o ekologię – rezygnuje z foliowania kartoników, stosuje certyfikowane materiały, a nawet rozwiązania wspierające refill – co wpisuje się w szersze oczekiwania wobec zrównoważonej produkcji i transparentności.
Podsumowanie
W praktyce wszystkie te zjawiska tworzą obraz rynku perfumeryjnego, który jest dziś dynamiczny, wielotorowy i daleki od jednowymiarowej oferty sprzed kilku lat. Jakość kompozycji zapachowych, autentyczność marek, integracja wellbeing i narracji emocjonalnych oraz rosnące zainteresowanie autorskimi, niszowymi propozycjami sprawiają, że perfumy przestają być tylko produktem użytkowym – stają się narzędziem wyrazu indywidualności i wartości marki.
Co ważne, stworzenie produktów z uwzględnieniem przytoczonych trendów jest możliwe również przy produkcji perfum pod marką własną, szczególnie w AromaPartners.
Pogłębienie tematu – artykuł AromaPartners w branżowym czasopiśmie
Pełny artykuł o prognozach dla perfum w 2026 omawiam na łamach jednego z ważniejszych branżowych czasopism. Artykuł opublikowany w „Świecie Przemysłu Kosmetycznego” (wydawnictwo Farmacom) przeczytasz bezpłatnie pod linkiem:
https://przemyslkosmetyczny.pl/artykul/prognozy-rozwoju-dla-kosmetykow-perfumeryjnych/
Zachęcam do lektury.